Kazimierz.com
Dziś jest
Podyskutuj na
Facebooku

























Kazimierz.com  >   Wydarzenia

IGNACY CZWARTOS , 26.10.2005

Otwarta Pracownia zaprasza
7.10.2005 (piątek), godzina 19.00
Kraków-Kazimierz, ulica Dietla 11


IGNACY CZWARTOS

"czas ucieka..."








wystawa czynna do 26.10.2005
w poniedziałki, środy i piątki od 18.00 do 20.00;
w innych terminach po telefonicznym
umówieniu się: 6367198


Ignacy Czwartos, malarz, rysownik, współzałożyciel Stowarzyszenia i galerii OTWARTA PRACOWNIA. Wystawa "Czas ucieka..." jest kontynuacją wcześniejszych krakowskich prezentacji obrazów w OTWARTEJ PRACOWNI z lat 1997 (OBRAZY),1999 (A.D.1999), 2002 (MEMENTO MORI ) oraz w galerii ZDERZAK 2003 (MAŁE OBRAZY).


Na Kazimierzu, niedaleko rynku, w zwykłej czynszowej kamienicy znajduje się pomieszczenie wynajęte przez kilku młodych malarzy. Pomieszczenie to nazwali oni -"Otwarta pracownia" .Jest to rzeczywiście otwarta pracownia, bo każdy może tam przyjść i zobaczyć coś w rodzaju wystawy. Może zobaczyć nowo powstające obrazy. Tak, bo tam właśnie rodzą się obrazy i to obrazy wysokiej klasy. Ale obrazy, które w naszym współczesnym krajobrazie artystycznym stanowią jakby jakąś egzotykę. Dlaczego? Dlatego, że są to obrazy szalenie tradycyjne. Same wywodzą się z inspiracji najszlachetniej rozumianej abstrakcji, są w jakimś sensie jej kontynuacją, podjęciem jej wezwania, prowadzą w krainę ciszy, spokojnej kontemplacji i głębi.
Czy trzeba było aż takiej cichej, bocznej uliczki historycznego Kazimierza, żeby taka sztuka mogła się schronić, mogła powstawać ?Chyba tak-bo przecież nie w zgiełku galerii komercyjnej, nie w tłoku wernisaży Wielkiego Świata, wielkiej Europy, do której tak pilnie się napraszamy. A może ta prawdziwa Europa jest właśnie tu, w starej stolicy Żydów, właśnie europejskich na podkrakowskim Kazimierzu?
Dla mnie osobiście ta "Otwarta pracownia" jest wielką niespodzianką. Bo ja myślałem już, że malarstwo tradycyjne się kończy. Że wszystkie wielkie wynalazki sztuki nowoczesnej XX w. to tylko artykuły jednorazowego użytku, których powielanie, rozwijanie, twórcza kontynuacja jest właściwie niemożliwa. Sam jej, na przekór otoczeniu próbowałem, ale myśląc, że jestem dziwakiem, samotnikiem ,że jestem anachronizmem.
Tymczasem-nie. Znaleźli się młodzi malarze, którzy podejmują tą tradycję z jakąś przedziwną nadzieją. Na co? Co oni będą w zgiełku "nowoczesności" z tą sztuką robić? I dlatego, że zupełnie nie wiadomo co, że oni sami tego nie wiedzą, może dlatego właśnie są naprawdę rewolucyjni i stanowią prawdziwą europejską awangardę ,bo czy tak samo nie było w latach 10-XX w. na peryferyjnym paryskim Montmartre?
Jerzy Nowosielski

Tekst-przedruk z katalogu do wystawy KILKU MALARZY z 1996 roku.

013y





Blog

Posłuchaj mp3

Karol


Serwisy specjalne

 

 

 

 

 

 

Jerzy Panek

Nasze miasto, tamte czasy

Kazimierska architektura w malarstwie

Kazimierz Machowina

Artykuły (archiwum)

Bulwary pod zabudowę

Plac Nowy - jaki będzie?

Plac Wolnica - konkurs

Mój Kazimierz

Słowniczek pojęć spotykanych często na Kazimierzu

Krwawa linia

Linki

Dzielnicowi patrioci

Centrum Badań Holokaustu

Galeria Otwarta Pracownia (www.otwartapracownia.com)

Galeria Szalom (www.galeriaszalom.com)

krakoff.info (www.krakoff.info)

e-krakow (www.e-krakow.com)

Krakowskie knajpy (www.knajpy.krakow.pl)

Galeria Raven (www.raven.krakow.pl)


:: cofnij :: do góry ::
(c) 2002-2004 by Stowarzyszenie Twórców Kazimierz.com
Stronę zaprogramowali
mtq & mikolaj
Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów z witryny bez zgody autorów zabronione